Co kocham oprócz mojego Karola?
Kocham nie spać całą noc. Kiedy świat budzi się do życia.
Kiedy koło 4. rano robi się jaśniutko.
Czuje się wtedy taka czysta...taka otwarta.
Lubie to uczucie.
Kiedy wszystko we mnie sie budzi.
Kiedy jedyne o czym myśle to napić sie kawy.
Żeby napisać chociaż raz smsa na dzień dobry do Karola.
Żeby chociaż raz być tą pierwszą, która budzi.
Lubie myśleć, że nie przespie najcudowniejszej części dnia.
Poranka.
To bardzo dziwne siedzieć o 5.55 nad ranem.
W Irlandii.
Zastanawiać się co dalej.
Czy się dostane na studia.
Co zrobie kiedy się nie dostane.
Czy znajde prace. Czy będzie mi się podobać.
Czy nie zawiode rodziców. Czy już nie zawiodłam.
Nie mam wcale ochoty być dorosła.
Wcale nie mam ochoty robić przez całę życie tego samego.
Tej samej pracy.
I co dalej?
I czy ktoś może wie jak zmienia się rozmiar tej czcionki?
Czy może rozmawiam tylko do siebie?










--
"Tylko ludzie skazitelni.
Marni, ale nieśmiertelni."
(A.Mickiewicz "Dziady")
--
.
--
Poland
Sorry for my English.
--
--------------------------------------------
"Don't take life too seriously.
You'll never get out of it alive."
Elbert Hubbard
--
Deeper I'm falling Into the arms of sorrow.
Hiding behind the empty smiles.
--
--------------------------------------------
"Don't take life too seriously.
You'll never get out of it alive."
Elbert Hubbard
--
--------------------------------------------
"Don't take life too seriously.
You'll never get out of it alive."
Elbert Hubbard
--
Deeper I'm falling Into the arms of sorrow.
Hiding behind the empty smiles.
Previous Page12345...Next Page